"TAJNY WSPÓŁPRACOWNIK" w Scenie Faktu TVP1 – 26.01.2009 r., godz. 20:20

HISTORIA WYJĄTKOWEJ PERFIDII

W poniedziałek 26 stycznia 2009 r., w programie 1, o godz. 20:20 Scena Faktu Teatru TV przedstawi wstrząsającą historię wyjątkowo cennego dla UB agenta Czesława Białowąsa, noszącego w spektaklu Cezarego Harasimowicza pt. „Tajny współpracownik” zmienione nazwisko Mieczysław Białas.

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"… zaznaczony na czerwono Czesław Białowąs, agent UB o ps. "Małachowski". [kliknij w zdjęcie aby powiększyć].

Agent UB Czesław Białowąs o pseudonimach "Małachowski", później "Michał", na przełomie lat 40-tych i 50-tych swoją działalnością doprowadził do zamordowania wielu żołnierzy Armii Krajowej i WiN. Aż do śmierci był nauczycielem polonistą w jednym z liceów wrocławskich, ciągle współpracując z UB/SB. Był też znanym poetą, który swoje przemyślenia i doświadczenia przelewał na papier, co dało mu możliwość znalezienia się w Związku Literatów Polskich i stanowiło kolejne pole pracy dla aparatu bezpieczeństwa.

Jako tajny współpracownik Czesław Białowąs doprowadził do wielu wsyp, aresztowań i wyroków śmierci. Był kamuflowany przez funkcjonariuszy UB, specjalnie kierujących podejrzenia na innych uczestników zdarzeń. Szczególnie tragiczne było wydanie własnego brata, walczącego w 6. Brygadzie Wileńskiej, a po aresztowaniu nakłanianie go do zeznań. Do końca życia pozostał jednak nierozpoznany przez otoczenie jako agent bezpieki. Kamuflaż okazał się doskonały.

Na początku 1950 r. funkcjonariusze Wydziału III WUBP w Warszawie zlokalizowali miejsce pobytu brata jednego z partyzantów 6. Brygady Wileńskiej. Kandydatem do werbunku był Czesław Białowąs (w spektaklu nazywa się Mieczysław Białas), rocznik 1932, do niedawna mieszkaniec Jabłonny Lackiej.
Młody człowiek, jeszcze niepełnoletni, uczył się w Gimnazjum im. Małachowskiego w Płocku. Postanowiono zwerbować go na materiałach kompromitujących – szantażując odpowiedzialnością karną za kilkakrotną wymianę korespondencji z bratem, zakwalifikowaną jako „udzielanie pomocy bandzie”. Matka chłopców była już aresztowana i odbywała karę kilku lat więzienia za pomoc udzielaną partyzantom. Po podpisaniu deklaracji współpracy Białowąs został oznaczony kryptonimem „Małachowski” (zmienionym później na „Michał”). Agent został przerzucony na teren powiatu Sokołów Podlaski i wprowadzony do akcji.

Już jego pierwsze działania przyniosły resortowi sukces. Pod pozorem spotkania z bratem z okazji Świąt Wielkanocnych odwiedził obozowisko oddziału porucznika Józefa L. Małczuka „Brzaska” (komendanta powiatu Sokołów Podlaski). Było ono w tym czasie wizytowane również przez szereg osób z miejscowej siatki konspiracyjnej, co pozwoliło resortowi zrzucić odpowiedzialność na inną osobę, kamuflując rzeczywistego sprawcę likwidacji pododdziału. Agent „Małachowski” poinformował szefa PUBP w Sokołowie Podlaskim o miejscu postoju partyzantów. W wyniku obławy poległ por. „Brzask” i dwaj jego żołnierze. Korzystając z wiedzy „Małachowskiego” „zdjęto” też całą rozpracowaną siatkę kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” i  por. „Brzaska” z rejonu Jabłonny. Aresztowania objęły łącznie 64 osoby. To tylko przykład jednej z wielu jego „udanych” akcji.


Los agenta „Michała” został z kolei wyznaczony przez przełożonych z resortu, którzy nie zapomnieli o nim do końca jego życia. Został przeniesiony w inny rejon Polski, gdzie kontynuował naukę. W PRL zrobił karierę. Został członkiem partii, pracował jako wicedyrektor jednego z wrocławskich liceów. Jako agent był czynny jeszcze przez wiele lat. W ostatnim okresie życia poprosił o zwolnienie z obowiązków TW, gdyż "liczne funkcje w pracy organizacyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej nie pozwalały mu na sprawne wykonywanie zadań". Zmarł 16 grudnia 1981 r. jako "zasłużony pedagog" i wychowawca wielu pokoleń młodzieży".


Był także poetą i pozostawił po sobie szereg wysoko ocenianych przez specjalistów wierszy. Opisywały one autentyczne wydarzenia: śmierć jego brata – „Boruty”, sprofanowanie jego grobu przez żołnierzy KBW, aresztowanie i proces matki, agenturalną misję na Podlasiu, likwidację patrolu ppor. „Brzaska”, likwidację patrolu „Arkadka”, itp. W wierszach opisywał to, czego sam doświadczył, ale nikt nie domyślał się z jakiej perspektywy! Czytelnikom jego poezji nigdy pewnie nie przyszło do głowy, że to, co wydawało im się „licencją poetycką” jest tragicznie realne…

Czytaj więcej:
Podwójne życie zdrajcy>
Podpisał cyrograf z diabłem>

Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi>

Obsada:
Mietek – Mateusz Banasiuk; Ppłk Trochimowicz – Cezary Żak; Kpt. Kwiatkowski – Piotr Grabowski; Chor. Tabaczyński – Jakub Snochowski; Kpt. Żelazko – Tomasz Borkowski; Płk Wolański – Tadeusz Szymków; Matka – Anna Tomaszewska; Witek – Tomasz Schuchardt; Welflowa – Dorota Nowakowska; Welfel – Jacek Lenartowicz; Janka – Anna Grycewicz; Jadzia – Weronika Nockowska; Tolka – Izabela Gwizdak; Henryk – Konrad Marszałek; „Brzask” – Ireneusz Czop; Żona "Brzaska” – Irena Monika Węgiel; „Lampart”– Marcin Błaszak; „Orzełek” – Grzegorz Kwiecień; „Arkadek” – Arkadiusz Smoleński; „Murat” – Mateusz Grydlik; ;„Pomidor”– Paweł Koślik; „Sęp”– Jakub Tolak; „Wiewiórka”– Michał Podsiadło; „Władek”– Łukasz Krzemiński; Wacław Giziński – Dominik Łoś
; Henryk Cichocki – Bartosz Martyna; Augustyniakowa – Katarzyna Skarżanka; Borychowski – Jacek Braciak; Krewniak – Stanisław Penksyk; Ciotka – Maria Mamona; Stryj – Wojciech Machnicki; Dyrektor Gimnazjum – Adam Bauman; Krytyk – Maciej Mikołajczyk; Komendant – Łukasz Chrzuszcz; Milicjant 1 – Józef Onyszkiewicz; Milicjant 2 – Tomasz Zaród; Ubek 1 – Sebastian Cybulski; Ubek 2 – Sławomir Głazek; Ubek 3 – Paweł Prokopczuk; Ubek 4 – Michał Żerucha; Mieczysław (1981) – Stanisław Banasiuk; Lektor – Jarosław Gajewski.

Czas: ok. 70 min
Autor: Cezary Harasimowicz
Reżyseria: Krzysztof Lang
Zdjęcia: Adam Sikora PSC
Scenografia: Andrzej Przybył
Kostiumy: Elżbieta Radke
Mundury: Marek Dzienio
Muzyka: Stanisław Syrewicz
Montaż: Rafał Listopad

Dokumentacja i konsultacja historyczna:
dr Kazimierz Krajewski, IPN
dr Tomasz Łabuszewski, IPN

PREMIERA: TVP1, Scena Faktu, 26 stycznia 2009 r., godz. 20:20

Strona główna>